Piątek, 20 Kwiecień, Imieniny: Alfa, Leonii, Tytusa -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Schab z jelenia w randze wojewódzkiej (zdjęcia)

Smaki mazurskich lasów – dziczyzna i grzyby. Taki był „temat przewodni” zmagań młodych adeptów sztuki gastronomicznej. Organizatorem tegorocznego Wojewódzkiego Konkursu Kulinarnego był Zespół Szkół nr 2 w Szczytnie.

 



W konkursowe szranki stanęły reprezentacje 9 szkół, chociaż chęć udziału zgłosiło 12. To i tak nie wszystkie „gastronomiki” w województwie, bo tych jest 16. Być może pozostałych uczestników odstraszył surowiec, bo dziczyzna nie jest dość rozpowszechniona ani dostępna.
 

To się nieco zmieniło, bo zgodnie z nowymi przepisami, Lasy Państwowe mają otwierać i prowadzić sprzedaż mięsa i wyrobów z leśnych zwierząt łownych w specjalnie tworzonych sklepach. Taki powstał w Olsztynie przy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. I to właśnie RDLP został głównym sponsorem szczycieńskiego konkursu, dostarczając młodym kucharzom jelenie schaby.


Poza tymże schabem i grzybami pozostałe składniki potraw zależały już od inwencji twórczej uczestników, którzy jednak musieli spełnić jeszcze dodatkowe warunki. Przygotowywane dania musiały nawiązywać bowiem do tradycji kuchni mazurskiej.
 

Kulinarne dzieła oceniały dwie komisje sędziowskie: techniczna i degustacyjna. W skład pierwszej wchodzili szefowie kuchni: restauracji z Gdańska, hotelu Natura Mazur z Warchał, z rozoskiego Tusinka oraz z Zamku w Rynie. Także jury degustacyjne było głównie rodzime, bowiem sferę „mięsną” oceniał m.in. nadleśniczy ze Spychowa Krzysztof Krasula, Bolesław Woźniak, myśliwy, a nawet łowczy rejonowy, a sferę grzybową – Elżbieta Łapińska z Wielbarka, która od lat gra pierwsze skrzypce przy organizacji tamtejszego „Grzybowania”.
 

Jury techniczne oceniało fazę przygotowywania dań: organizację stanowisk pracy, czystość itp., zaś jury degustacyjne – efekt końcowy czyli wygląd dania na talerzu, sposób jego podania do stołu i – oczywiście smak.
 

Dla młodych, uczących się gastronomików taki konkurs jest więc sporym wyzwaniem, bo liczą się najdrobniejsze szczegóły. I właśnie te szczegóły zadecydowały o ostatecznej klasyfikacji.
 

Na czołowych miejscach znalazły się dania, w których młodzież umiejętnie połączyła tradycję z nowoczesną technologią. Pierwsze miejsce uzyskała drużyna z Mrągowa, drugie – gospodarze czyli team z Zespołu Szkół nr 2 (w ubr. szkoła wygrała taki konkurs i dlatego była tegorocznym organizatorem), zaś trzecie – ich koledzy z Olsztyna.
 

Szkoła zadbała o to, by całe konkursowe otoczenie łączyło się z przewodnim motywem. W auli „posadzono” las, przybyła „żywa” zwierzyna, myśliwscy hejnaliści odegrali swoje sygnały, a liczna grupa myśliwych z różnych kół powiatowych zachęcała młodzież do poznawania także łowieckich tradycji.



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze